Ogłoszenia:

Zwiastun (kolejnego) polskiego Fallouta – Paradise Lost

img
cze
12

A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi… i swoje gry mają.

Jeśli chodzi o polskie gry, na które czekam, to mam dokładnie ten sam zestaw tytułów, co wszyscy – w tym roku na prowadzenie wysuwa się Cyberpunk, Chernobylite i Dying Light 2. Każda z tych gier ma w sobie coś postapokaliptycznego (nawet Cyberpunk, w którym okolice Night City będą miały nieco „madmaxowy” klimat), ale żadna nie zabiera nas do Polski.

Kiedyś miał to zrobić Afterfall, czyli nasza rodzima odpowiedź na serię Fallout, ale po latach wyszło z tego Afterfall: Insanity, którego nie zamierzam polecać. Jedyną zaletą tej gry było to, że niektóre lokacje faktycznie były bardzo swojskie, ale to za mało, by wynagrodzić kiepski gameplay, kopiowanie pomysłów z cudzych gier i fatalną warstwę techniczną.

Teraz na arenę wkracza Polyamorous Games ze swoim Paradise Lost, w którym nie dość, że odwiedzamy Polskę, to jeszcze w alternatywnej wersji jej historii.

W tym świecie II Wojna Światowa potoczyła się zupełnie inaczej, a po dwóch dekadach nieustannej walki naziści zdecydowali się na atak nuklearny. Głównym bohaterem gry ma być nastolatek, przemierzający to, co zostało z naszego kraju. Natrafiwszy na bunkier, postanawia się w nim schronić i znajduje tam – zgodnie z obietnicami twórców – podziemny, monumentalny świat, pełen słowiańskiego pogaństwa, gdzie klasyczna literatura brytyjska łączy się z retrofuturyzmem.

Gra powstaje na Unreal Engine 4. Na ten moment brak konkretniejszych informacji, ale pojawił się zwiastun oraz przybliżona data wydania – podobno jeszcze w tym roku.

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.