Ogłoszenia:

Limańsk

Przy okazji historii powstania Radaru zaczęliśmy od tematu Dugi, czyli dwuczęściowego kompleksu radarowego znajdującego się w Czarnobylu. Tutaj, dla kontekstu, musimy zacząć dokładnie w ten sam sposób.

Część nadawcza węzła znalazła się około 50 km na północny zachód od elektrowni; zbudowano ją w sąsiedztwie wsi Lubecz, a budynki zaplecza technicznego stworzyły tajne miasto Lubecz-1 (obecnie Razsudiw-2). W miarę upływu czasu zyskało ono rozwiniętą infrastrukturę, w skład której wchodziły również szkoły, placówki medyczne czy kulturalne. Obecnie miasto podupadło; na przełomie wieków sam radar przestał istnieć, a wcześniej katastrofa w Czarnobylu wymiotła stąd wszystkich ludzi. W czasach swojej świetności samo miasto i okolice były pilnie strzeżone przez Specnaz – teren w promieniu mniej więcej 5 km od anten był zamknięty.

Część odbiorcza węzła, popularnie zwana Okiem Moskwy, została wybudowana około 10 km na południe od elektrowni. Jako, że instalacja była obsługiwana przez około 1000 pracowników, tuż obok niej musiało powstać miasto, będące domem dla nich oraz i ich rodzin. Tak zaczyna się historia Czarnobyla-2 – małego miasteczka, położonego jakieś 11 km na północny-zachód od Czarnobyla. Zamieszkiwało je około 1000 osób i było całkiem dobrze rozbudowane; znajdował się tu zarówno mały szpital, szkoła, hotel, jak i kino, biblioteka, nieduże centrum usługowe, a nawet lodowisko do gry w hokeja. Istnienie tego miejsca było całkowicie utajnione, a więc wjazdu na teren Czarnobyla-2 strzegł niepozorny punkt kontrolny.

O losach miasteczka właściwie nie ma co opowiadać; 26 kwietnia, tuż po katastrofie w Czarnobylu, podjęto decyzję o wyłączeniu Oka Moskwy, by chronić wrażliwą elektronikę radaru przed uszkodzeniem. W kolejnych dniach nastąpiła ewakuacja wszystkich mieszkańców, a w przeciągu kilku kolejnych miesięcy zarówno miasto, jak i radar Duga przeszły dokładne, powtarzane kilkukrotnie odkażanie. Mniej więcej dwa lata później miasto zostało ostatecznie i nieodwołalnie zamknięte, jako że miało nie nadawać się już do użytku.

Sam radar robi ogromne wrażenie i przyzna to każdy z Was, kto miał okazję zobaczyć go na własne oczy. Konstrukcja składa się z dwóch anten; pierwsza, ta mniejsza, posiada 12 masztów i wznosi się na 90 metrów. Druga, większa, ma 15 masztów i sięga 150 metrów. Wybudowanie dwóch anten miało zwiększyć zakres monitorowanych częstotliwości i tak też się stało: mniejszy obsługuje pasma 14 – 30 MHz, a większy 4 – 14 MHz.

Oko Moskwy / © chernobylwel.com

Wokół konstrukcji narosło mnóstwo hipotez. Nic dziwnego – skoro według szacunków Oko Moskwy kosztowało Związek Radziecki więcej, niż elektrownia w Czarnobylu (lub, według niektórych, elektrownię wybudowano tylko w celu zasilenia radaru), to trudno sobie wyobrazić lepszy grunt do teorii spiskowych. Kiedy w 1976 roku instalacja zaczęła działać, a charakterystyczny stukający sygnał radaru usłyszeli radioamatorzy z całego świata, pojawiły się pierwsze oskarżenia – o to, że DUGA służy tak naprawdę do kontroli pogody, zakłócania zachodnich transmisji radiowych, czy wreszcie kontrolowania umysłów obywateli Związku Radzieckiego.

Temat jest szeroki i naprawdę ciekawy, ale to właśnie na kontroli umysłów się zatrzymamy, ponieważ Limańsk jest niczym innym, jak „Czarnobylem-2 uniwersum S.T.A.L.K.E.R.-a”.

W jednym z dokumentów projektowych mieszkający w pobliskim rezerwacie Leśnik wypowiadał się o mieście tak:

„Przez długi czas nikt o tym mieście nie widział. Niektórzy uważali, że Limańska w ogóle nie było… Ale to nieprawda – miasto istnieje i wiedziałem o nim już przed pierwszą katastrofą. Widzisz… Był tam zamknięty instytut, pewnie tajny; wokół niego wybudowany domy dla naukowców i pracowników. Ten instytut zwal się bodajże „Радиоволна”, czy coś takiego… Zbudowali obok wielką antenę – tak wielką, jak pięciopiętrowy budynek! Tyle, że w samym Limańsku nie było spokojnie. Ludzie byli dziwni, mruczeli coś pod nosem, nie odzywali się do siebie prawie wcale, a na przybyszów patrzyli spode łba. Wychwalali za to władzę pod niebiosa – nawet wtedy, kiedy wstrzymano dostawy zapasów. My, wieśniacy, zwykle omijaliśmy Limańsk. Im bliżej byłeś miasta, tym większy ciężar pojawiał się w głowie. Po wypadku nie ewakuowali mieszkańców i od tego czasu praktycznie nic nie słyszałem na temat Limańska”.

Dziwne zachowanie mieszkańców o którym miał wspominać Leśnik wynikało z faktu, że prowadzono na nich eksperymenty podobne do tych, które odbywały się w Martwym Mieście. Z tą różnicą, że tamte miały większy wpływ na umysł, a te z Limańska były na tyle silne, by wpoić pewne idee, sposób patrzenia na rzeczywistość, ale nie czyniły ludzi bezwolnymi zombi. Jeśli faktycznie tak było, to takie „programowanie umysłów” zapewne odbywało się w czasie Pieriestrojki, a po porzuceniu projektu miasto powoli pustoszało – tak, że do czasu drugiej katastrofy i momentu, w którym Szrama dociera do Limańska nie ma w nim już żywej duszy.

Inna koncepcja, o której przeczytamy w dokumentach projektowych mówi, że w noc podczas której miała miejsce pierwsza Emisja w mieście wydarzyło się coś dziwnego, a wszyscy jego mieszkańcy po prostu zniknęli. Wśród stalkerów krążyła plotka, że jakaś niewyobrażalnie wielka siła po prostu… paliła ludzi, a na ścianach budynków zostały tylko poczerniałe cienie.

Samo miasto wygląda dość typowo – architektura lat ’50 XX wieku, dookoła wysokie, stare topole i sporo bluszczu porastającego budynki. Cały Limańsk to właściwie jedna długa ulica z kilkoma charakterystycznymi punktami i było tak niemalże od początku istnienia koncepcji tej lokacji. Z paroma wyjątkami – w planach było dodanie kilku fragmentów większych budynków, wiszących w nieokreślony sposób nad ziemią albo opierających się na pojedynczych kawałkach ścian.

Tak się jednak nie stało, zatem po przejściu przez tunel w Czerwonym Lesie otwiera się przed nami miasto, składające się w większości z dwu- i pięciopiętrowych budynków. Cała infrastruktura mieści się przy głównej ulicy poprzecinanej starymi wrakami oraz anomaliami. Ciężko stwierdzić, czy jest to wynikiem „korytarzowej” konstrukcji samego poziomu, czy specyfiki samego Limańska – w końcu większość zamieszkującej to miejsce ludności była mniej lub bardziej powiązana ze znajdującym się na północy lokacji Instytutem Badań „Radiowolna”. Obecnie budynek i jego okolice stanowią ostatnią linię obrony stacjonujących w mieście oddziałów Monolitu. Pierwszą linią jest pobliski plac budowy znajdujący się na trudno dostępnym wzniesieniu. Duża koncentracja sił Monolitu w tym regionie jest związana z misją Czystego Nieba, które za wszelką cenę chce się przedrzeć do elektrowni atomowej korzystając z alternatywnej drogi i przechodząc przez znajdujący się tuż za Limańskiem Szpital.

Plac budowy oraz antena w Limańsku

A wracając jeszcze na moment do Instytutu… Nikt nie wie jakie tajemnice kryje „Radiowolna”, ale zapewne to właśnie tam znaleźć można klucz do wyjaśnienia losów mieszkańców Limańska, a być może i dokumenty opisujące przeprowadzane tu eksperymenty.

Limańsk miał być stalkerskim odpowiednikiem Czarnobyla-2 i radaru Duga, choć różnice w skali – szczególnie radaru – bardzo rzucają się w oczy. Trudno w tym momencie zgadywać, czym kierowało się GSC zmniejszając monumentalne anteny; można natknąć się na opinie, w myśl których nie chcieli „przytłoczyć” i tak niewielkiego miasta gigantyczną konstrukcją, lub napotkali problemy z optymalizacją poziomu. Obydwa tłumaczenia są mocno naciągane i chyba nie ma sensu wnikać w nie głębiej. Jeśli byliście w Czarnobylu-2 lub oglądaliście jakieś zdjęcia i filmy z tego miejsca (polecamy materiały Project Explore) wiecie, że Limańsk absolutnie w niczym go nie przypomina. Wynika to z faktu, iż prawdziwym, nie tylko „teoretycznym” źródłem inspiracji nie był wcale Czarnobyl-2…

Sieci metra w krajach postradzieckich to bardzo ciekawy temat – chyba tylko Polska wylosowała tak niefortunną kartę, że choć nasze metro zaczęto budować już w latach 20 ubiegłego wieku, to częściowo otwarto – dopiero w 1995 roku. Dużo lepiej pod tym względem wypada Taszkent (szczególnie pod względem architektury stacji), Moskwa, Baku czy Tbilisi oraz, oczywiście, Kijów.

Biuro GSC, mieszczące się kiedyś na terenie fabryki Rostok znajdowało się mniej więcej pośrodku dwóch stacji pierwszej linii kijowskiego metra: Berestejskiej oraz Szulawskiej. Jako że budżet i możliwości wyjazdów do Czarnobyla były ograniczone, jeden z poziomów w Cieniu Czarnobyla był zainspirowany najbliższą okolicą biura GSC – fabryka Rostok właśnie, która w swojej pierwotnej wersji została z gry wycięta.

Choć z Rostokiem sprawy się nieco skomplikowały, deweloperzy postanowili ponownie rozejrzeć się po okolicy. W pobliżu nie było nic, co mogłoby zainspirować ich do stworzenia tajnego miasta w Czystym Niebie. I właśnie wtedy postanowili zrobić użytek z kijowskiej sieci metra – pojechali na drugi koniec linii, na stację Czernihiwśka i… praktycznie od razu po wyjściu ze stacji znaleźli Limańsk.

„Dzielnica niemiecka” czy też „osiedle awaryjne” – jak zwykło się określać obszar kilku ulic sąsiadujących z kijowskim Socgorodem – było jednym z dziwniejszych miejsc na mapie miasta. Nietypowa zabudowa powstała tuż po wojnie (w połowie XX wieku) i na pierwszy rzut oka sprawiała wrażenie miejsca, w którym zatrzymał się czas – a właśnie w ten klimat celowało GSC projektując Limańsk. W czasie, gdy czytacie ten tekst „dzielnica niemiecka” ciągle istnieje, ale znaną z Czystego Nieba zabudowę od 2004 roku zastępują powoli nowoczesne wieżowce. Miasto z gry, choć nie było dokładnym odzwierciedleniem tego miejsca, jest chyba jedyną okazją by poczuć ten lekko oniryczny klimat, jakże różny od miasta-ducha Prypeci.

Ostatnią kwestią, jaka niewątpliwie wpłynęła na kształt lokacji jest… inna gra, stworzona przez nieistniejące już ukraińskie Digital Spray Studios. You Are Empty, bo o niej mowa, rozgrywa się w połowie XX wieku i opowiada o szalonym naukowcu, który skonstruował ogromną antenę celem nadawania sygnału zmieniającego mieszkańców Związku Radzieckiego w nadludzi. Jak nietrudno się domyślić, coś idzie bardzo źle, bo większa część populacji albo umiera, albo zmienia się w krwiożercze mutanty z niepohamowanym apetytem na ludzką krew.

Gra była kiepską (ale nie aż tak kiepską) strzelanką, przyjętą na zachodzie dość chłodno, ale na wschodzie znalazła wierne grono fanów. Niedługo po premierze Digital Spray Studios miało spore problemy, a deweloperzy rozpierzchli się do innych studiów – także GSC. Można powiedzieć, że opowieści o oddziaływaniu anten na mieszkańców Limańska to połowicznie pokłosie teorii spiskowych o Oku Moskwy, ale również swoisty hołd dla You Are Empty.

W skrócie

Data stworzenia:4 VII 2007
Ostatnia modyfikacja7 VIII 2008
Występuje w:Czyste Niebo
Łączy się z:Czerwony Las
Opuszczony Szpital

Wczesny koncept

Grafiki koncepcyjne

Mapy lokacji