Ogłoszenia:

Twórcy Wołnogradu udowadniają, że głupota nie zna granic

img
lut
23

Wołnograd, czyli świetnie zapowiadający się mod od twórców anulowanego z powodu naruszenia praw autorskich Wyboru… został anulowany. Z powodu naruszenia praw autorskich.

Ilekroć zdarzy mi się zrobić coś wyjątkowo głupiego powtarzam sobie, że nie jestem sam; że na pewno są na świecie ludzie, którzy robią podobne, albo jeszcze większe głupoty. Ale gdybym minął się o włos z zarzutami o kradzież, to raczej starałbym się unikać podobnych sytuacji – przynajmniej przez dłuższy czas. To się chyba nazywa „dostać nauczkę”. Niektórzy jednak najwyraźniej nie słyszeli o uczeniu się na własnych błędach. 

Dla tych, którzy nie znają historii, krótkie wyjaśnienie: Wybór był nieźle zapowiadającym się modem, który miał wprowadzić do S.T.A.L.K.E.R.-a sporo nowości i wszystko wyglądało naprawdę bardzo dobrze. A system modyfikowania broni aż za dobrze, bo przypominał ten z Escape From Tarkov. W pewnym momencie do sprawy włączyło się Battlestate Games i zareagowało dość jednoznacznie, co poskutkowało szybkim anulowaniem Wyboru. Było to jedyne rozsądne wyjście, ponieważ dalszy rozwój poskutkowałoby pozwem od twórców EFT, którego moderzy zwyczajnie nie mogliby wygrać. Oczywiście mogli tworzyć dalej, ale po usunięciu treści bezprawnie „pożyczonych” od dewelopera, jednak najwyraźniej Wybór nie miał do zaoferowania wiele więcej.

Minęło trochę czasu, a ekipa odpowiedzialna za moda wróciła na scenę, tym razem z Wołnogradem – produkcja miała rozgrywać się w zimowej scenerii, a wraz z krótkim zwiastunem pojawiła się informacja, że więcej szczegółów dostaniemy wkrótce. I dostaliśmy – opublikowano wideo, w którym mogliśmy dowiedzieć się kilku rzeczy na temat produkcji.

Celowo o nim nie pisaliśmy, bo rzut oka wystarczył by stwierdzić, że czeka nas powtórka z rozrywki. I oto jest – próba obejrzenia filmu kończy się takim ekranem:

Twórcy na swoim profilu na VK żalą się, że „dwukrotnie próbowali iść dalej, niż ktokolwiek inny”, a „bez korzystania z zasobów osób trzecich ich pomysły nie mogły zostać zrealizowane”. Narzekają również na fakt, iż wielu moderów przed nimi nie wahało się używać assetów innych gier (np. Survarium) – co jest, naturalnie, prawdą, ale cała sprawa dowodzi, że na wschodzie pojęcie „prawa autorskiego” jest ciągle tylko egzotycznym, obcym słowem. Jak to się naszym zdaniem ma do S.T.A.L.K.E.R.-a 2, możecie sprawdzić tutaj.

A Wołnograd… W świetle oskarżeń został oczywiście anulowany. Autorzy twierdzą, że nie wrócą po raz trzeci. Zobaczymy…

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.