Ogłoszenia:

Rosną kary za wtargnięcie do Strefy Wykluczenia

img
wrz
25

Nowy projekt Gabinetu Ministrów Ukrainy zakłada nowelizację ustawy „O zmianach w Kodeksie Wykroczeń Administracyjnych Ukrainy i Kodeksie Karnym Ukrainy dotyczących zwiększenia odpowiedzialności za naruszenie wymogów bezpieczeństwa radiologicznego w miejscach narażonych na skażenie radioaktywne”.

Obecne kary za nieuprawnione wtargnięcie do Strefy Wykluczenia to ograniczenie lub pozbawienie wolności na okres od 1 do 3 lat. Wysokość grzywny waha się w granicach 850-1360 hrywien, czyli około 120-190zł.

Nowy projekt ukraińskiej Rady Ministrów zakłada małą rewolucję w tym zakresie. Za wtargnięcie do strefy zamkniętej bez zezwolenia lub uszkodzenie obiektów znajdujących się wewnątrz kara grzywny wzrośnie do 1-2,5 tysiąca niepodlegających opodatkowaniu dochodów minimalnych – odpowiednio 17 do 42,5 tysiąca hrywien, czyli ~2350-5890 złotych.

Wywożenie ze Strefy Wykluczenia wszelkich produktów pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego (oznacza to prawdopodobnie grzyby, jagody, ryby, etc) również podlegać będzie karze grzywny lub ograniczenia / pozbawienia wolności w tym samym wymiarze.

Jak czytamy w uzasadnieniu ustawy, zmiany te są przyjmowane w celu ograniczenia częstotliwości nielegalnych wizyt w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia.

Fabryka Jupiter

Na koniec dodam coś od siebie – nie bardzo wiem, jak nowe prawo ma być egzekwowane w praktyce. Większość Strefy nie ma nawet konkretnego ogrodzenia (to może być dla niektórych szokiem, ale nie ma drutu kolczastego jak w grach GSC ;)). Ktoś będzie sprawdzał umowną granicę z miarką w dłoni i kilka centymetrów zdecyduje, czy mamy do czynienia z osobą przestrzegającą prawa, czy z przestępcą, którego należy zamknąć w więzieniu? Trochę to naciągane…

Wtargnięcie do Strefy Wykluczenia oczywiście jest przestępstwem i powinno być odpowiednio karane, ale przez ostatnie 30 lat sporo się zmieniło. Ze świata płynie coraz więcej sygnałów, że teren powinien otoczony ochroną tak, jak na ważny rezerwat przyrody przystało. A przecież samo przebywanie na terenie rezerwatu ciężko nazwać przestępstwem…

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!
  • img
    wrz 30, 2020 @ 15:09 pm

    Akurat za rok chciałem się udać , trzeba bardziej uważać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.