Ogłoszenia:

Newsletter STALKER-a 2 – prosto od GSC

img
sie
08

W czasach, kiedy ludziom jeszcze nie śniło się o Discordzie, a fora nie były tak oczywistym miejscem spotkań fanów jakiejś marki, unikałem jak ognia wszelkich newsletterów. Zawsze wychodziłem z założenia, że to zwykły spam, zapychający niepotrzebnie skrzynkę. Teraz, wiele lat później, kiedy zobaczyłem newsletter STALKER-a, poczułem coś na kształt nostalgii…

Niedługo po drugiej aktualizacji strony stalker2.com (kiedy opublikowano artwork i pierwszy utwór – „Cypher”), pojawiła się także możliwość zapisania do newslettera, by być na bieżąco z tym, co mają nam do przekazania twórcy S.T.A.L.K.E.R.-a 2. Zapisałem się praktycznie od razu, jak wiele innych osób, ale aż do wczoraj nie dostałem żadnej wiadomości.

Oprócz standardowego przypomnienia o zwiastunie, mamy tutaj podsumowanie tego, czego dowiedzieliśmy się na temat S.T.A.L.K.E.R.-a 2 w przeciągu ostatnich tygodni: otwarty świat, A-life 2.0, premiera na Xbox Series X i PC w tym samym czasie, rozgałęziająca się historia i tak dalej.

Następnie informacja o przyjęciu zwiastuna przez społeczność:

„Niecierpliwie czekajliśmy na Wasze opinie i byliśmy absolutnie zachwyceni Waszą reakcją na zwiastun. Milion wyświetleń udało się osiągnąć w przeciągu kilku godzin, informacja przetoczyła się natychmiast przez wszystkie główne media branżowe, a nasz hasztag zdobył ogromną popularność w mediach społecznościowych. Odpowiedieliśmy na tysiące wiadomości i obejrzeliśmy setki filmów z reakcjami. Ten dzień był naprawdę niezapomniany”.

Moją uwagę przykuło jednak inne stwierdzenie:

„(…) Używamy Unreal Engine oraz fotogrametrii i motion capture by osiągnąć najważniejszy cel – zapewnić Wam dogłębne zanurzenie się w Zonie”.

Mimo tego, że studio już ponad pół roku temu potwierdziło wykorzystanie silnika Epica, przy nazwie dalej nie pojawia się numer, a samo GSC, zapytane wprost, odpowiada zwyczajowym „NDA”. Sądzę, że to wystarczający dowód na wykorzystanie piątej, najnowszej iteracji Unreal Engine. Choć ta jeszcze nawet oficjalnie nie istnieje, to Epic zapewniał już o kompatybilności nowej wersji z poprzednią – sądzę, że „piątka” może być technologią docelową na premierę.

Na koniec studio zapewnia, że to jeszcze nie koniec niespodzianek:

„To największy gra i najbardziej ambitny projekt, nad jakim dane nam było pracować do tej pory. Widzieliście tylko kilka minut, ale będziemy w przyszłości uchylać rąbka tajemnicy”.

Pierwszy newsletter STALKER-a 2 nie był ani przesadnie długi, ani wylewny; pozostaje nam więc tylko czekać na rozwój wydarzeń. Poniżej treść całej wiadomości od GSC.

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.