Ogłoszenia:

Najciekawsze fragmenty z ostatniego wątku GSC na Reddicie

img
Lut
23

Sprawdzamy, czy założony przez GSC wątek na Reddicie pozwoli dowiedzieć się czegokolwiek na temat S.T.A.L.K.E.R.-a 2.

Jakiś czas temu na Reddicie pojawił się „Community Management” (o czym, naturalnie, pisaliśmy tutaj). Prócz zapowiedzi poświęcenia większej uwagi tej sporej, bo liczącej sobie na ten moment ponad 60 tysięcy ludzi społeczności, znalazło się krótkie „co słychać?” – potraktowane przez fanów jako zachęta do zadawania pytań.

I słusznie, bo studio chętnie na te pytania odpowiadało. Choć z zaznaczeniem, że wielu rzeczy zdradzić jeszcze nie mogą. Prześwietliliśmy cały wątek bardzo dokładnie i – korzystając z tego, co już wiemy o grze oraz własnych przemyśleń – prezentujemy najciekawsze fragmenty.

„Kto będzie przywódcą Wolności w S.T.A.L.K.E.R.-ze 2? Łukasz czy Miklucha? A może żaden z nich? (…)”

„Hej, z tej strony Fenec.
Równowaga sił ciągle się zmienia, podobnie jak sama Zona. Dlatego ani Łukasz, ani Miklucha mogą nie mieć już znaczenia… Albo obydwaj je mają. Dowiemy się w swoim czasie!”

Sierioża: Ten wątek pełny jest dokładnie takich odpowiedzi, zbudowanych na prostej zasadzie: może tak, może nie. Z jednej strony to oczywiście zrozumiałe (NDA – umowa o zachowaniu poufności), ale z drugiej – zaczyna się robić męczące. Gdyby napisali, że nie mogą ujawniać szczegółów fabuły, byłoby to zdecydowanie bardziej jasne.

3OM6AKAH: Wciąż głównie NieDopowiedzeniA.

Sierioża: Piszesz jak NiektÓRe gwiAZDY. Nie ma to żadnego związku ze S.T.A.L.K.E.R.-em, ale skoro już na to zwróciłem uwagę, to polecam świetną płytę, która dopiero co wyszła 😉

„Wiem, że nie odpowiecie, ale i tak… Czy gra będzie miała dynamiczne Emisje? To było fajne”.

„Losowe Emisje odebrały życie wielu nieświadomym zagrożenia stalkerom i dokładamy wszelkich starań, by uczynić je bardziej przewidywalnymi oraz bezpiecznymi. Zona ma jednak własne zdanie w tej sprawie…”

Sierioża: Dokładnie o tym mówiłem wyżej. Gość zadaje proste pytanie, a ci zataczają szeroookie kręgi, jakby zaczynali gawędę przy ognisku. Raz, dwa razy – to jest fajne. Ale dziesiąty i dwudziesty – robi się męczące. A pytanie było maksymalnie proste, z gatunku tych tak/nie.

3OM6AKAH: „Budują napięcie”. Tak, jak u Hitchcocka – najpierw słabe tąpnięcie, a potem przynudzanie.

„(…) możemy liczyć na więcej broni i możliwości modyfikacji? Myśl o graniu w S.T.A.L.K.E.R.-a z dostosowywaniem broni w stylów Escape From Tarkov jest niesamowita”.

„Ujmijmy to tak: staramy się, by modele broni były godne umieszczenia na stronach dla dorosłych. Oczywiście takich dedykowanych broni…”

Sierioża: Może Ty masz jakiś kreatywny komentarz? Bo nie ma sensu, żebym pisał trzeci raz to samo…

3OM6AKAH: Ja… chyba nie zrozumiałem tej odpowiedzi. Nie mój rodzaj poczucia humoru…

„Hej, kilka pytań.
1. Wojny frakcji były w Czystym Niebie nieco niedorobione, czy bedą w S2?
2. Kombinezony frakcji. Anomaly posiada system, dzięki któremu można przebrać się za członka innej frakcji zakładając odpowiedni kombinezon, a możliwość wykrycia zależy od tego, jak bardzo jest uszkodzony i jak blisko znajdują się członkowie tej frakcji. Czy w S2 będzie coś podobnego?
3. Czy będzie coś takiego jak wychylanie się, unik, „głębokie” kucanie itp.? (…)”

„Wojna frakcji jako idea zawsze będzie występować na terenie Zony w tej, czy innej formie. Choć na razie nie potwierdzamy ani nie zaprzeczamy, czy będzie to faktycznie mechanika gry.
To samo tyczy się kwestii przebierania.
Jeśli chodzi o ruch – staramy się znaleźć równowagę pomiędzy realizmem, a wygodą gracza. Nie mogę nic potwierdzić na pewno, ale niektóre mechanizmy, o których wspominasz, zostały już zaplanowane.
Odnośnie wymagań sprzętowych: nie chcemy budować fałszywych oczekiwań, dlatego zalecana konfiguracja zostanie ogłoszona tuż przed premierą. (…)”

Sierioża: No, to jest już jakiś konkret. Mnie akurat bardzo cieszy brak jednoznacznej deklaracji pójścia w stronę hardkorowego realizmu, bo od gier oczekuję przede wszystkim dobrej zabawy – a z takim „udawanym realizmem” łatwo przesadzić. Są już tytuły, które zapewniają wystarczająco realistyczne wrażenia; S.T.A.L.K.E.R. nigdy nim nie był i cieszę się, że S2 też nie zamierza.

3OM6AKAH: Zgadzam się z Tobą całkowicie. Po przekroczeniu pewnego „progu realizmu” gra staje się męcząca (a nawet niegrywalna) – a to z dobrą zabawą niewiele ma wspólnego. Warto przy tym pamiętać, że nie każdy tak samo pojmuje realizm w grze.

„Czy niektóre z mniej ważnych postaci powrócą? Bardzo chciałbym zobaczyć Włóczęgę…”.

„Powiedzmy, że spotkamy wiele znajomych twarzy ;)”.

Sierioża: …co jest logiczne; cyfra w tytule oznacza, że mamy kontynuację, nie restart. Zbyt wielu ludzi czeka na Sidorowicza i wielu innych, by tak po prostu się od tego odciąć.

3OM6AKAH: A ja z przyjemnością będę zawierał nowe znajomości.

„Czy będą jakieś nowe frakcje? A może jakoś bardziej dogłębnie poznamy te stare? Dla mnie frakcje były zawsze jednym z najciekawszych elementów w Zonie (…) Myślę, że szczególnie Najemnicy zasługują na więcej uwagi. Chciałbym również, aby pojawiły się mniejsze ugrupowania – takie, które znajdują się pomiędzy większymi i choć nie są tak wpływowe, mogą przynieść graczowi jakieś korzyści. Jacyś łowcy, byli członkowie Monolitu, szukający zemsty na swoich dawnych panach. I może wojskowi stalkerzy, jako bardziej odrębny byt, nastawiony mniej wrogo do stalkerów działających w głebi Zony”.

„Twoje życzenie wkrótce zostanie spełnione”.

Sierioża: Czyli tak, czy nie? A może wkrótce zaczną się nad tym zastanawiać? A może niedługo powiedzą coś więcej? A może – jak zawsze – sami mamy sobie odpowiedzieć?

3OM6AKAH: „Otrzymasz to, na co zasługujesz”. Ech…

„W zwiastunie była anomalia, która miażdżyła i wciągała okoliczne pojazdy. W późniejszym teaserze zobaczyliśmy upadające drzewo.
Moje pytanie brzmi: jak destrukcyjny będzie wpływ anomalii i Emisji i czy będą jakkolwiek ograniczone w tym, co mogą zniszczyć?”

„Wyładowanie anomalnej energii zawsze ma jakieś konsekwencje. Niektóre z nich zobaczysz, poczujesz – wszystkie”.

Sierioża: Przełożyłbym to na „ludzki” w ten sposób: skrypty. Tam, gdzie drzewo ma się przewrócić, to się przewróci. A cała reszta zostanie na swoim miejscu, przyspawana do podłogi. Co innego efekty oddziałujące na gracza – wiadomo, że nie skończy się na spadającym zdrowiu, filtrze ekranu czy utracie przytomności.

3OM6AKAH: Tak, wiadomo – będą jeszcze wyloty do pulpitu.
Oczywiście tylko żartuję – mam nadzieję, że na takie „anomalie” nie natrafimy.

Sierioża: Tak, nie będzie błędów, gra zgarnie 10/10 od wszystkich liczących się redakcji, a potem będziemy żyli długo i szczęśliwie. 3om6akah, wstawaj, zesrałeś się 🙂

3OM6AKAH: Owszem – czasem lubię.

„Czy w grze będzie jakaś muzyka stworzona przez Firelake? Chciałbym też usłyszeć 5’Nizza – >>Soldat<<”.

„Dodane do listy życzeń ;)”

Sierioża: To w końcu robią grę, czy organizują koncert życzeń?

3OM6AKAH: Wrodzone poczucie przyzwoitości nakazuje mi zachować milczenie.

„Będzie można tworzyć mody do gry?”

„Zależy nam na tym, by było to możliwe”.

Sierioża: Może jestem zbyt podejrzliwy, ale widziałem już tyle wzlotów i upadków związanych z tą grą, że to chyba nie jest nic dziwnego. Zachar na Games Gathering 2019 mówił, że mody będzie można robić od razu po premierze gry. Czyżby nie była to tak oczywista kwestia, że nawet tego nie chcą obiecać?

3OM6AKAH: S.T.A.L.K.E.R. bez możliwości modowania? Bądźmy poważni…

„Będzie to kontynuacja Zewu Prypeci, czy niektóre stare postacie pojawią się lub znikną w zależności od zakończeń?”

„Tylko jedna kombinacja zakończeń Zewu Prypeci jest kanoniczna. Ci, którzy przeżyli te wydarzenia, mogą mieć później mniej szczęścia. Mimo to spotkasz starych znajomych”.

Sierioża: Nie obraziłbym się gdyby powiedzieli jaka kombinacja jest tą właściwą…

3OM6AKAH: Ta, w której werbujesz Włóczęgę do Powinności lub Wolności pozostając równocześnie Obrońcą Równowagi i Przyjacielem Stalkerów. A może nie? Ale przynajmniej wiemy już na pewno, że w S2 pojawią się znajome twarze.

„Czy pojawią się nowe mutanty i / lub te wycięte z poprzednich gier (jak Tark albo Karlik)?”

„Żadnego konkretnego jeszcze nie możemy potwierdzić, ale na pewno będą nowe mutanty”.

Sierioża: Ze wszystkich rzeczy, które zastanawiają mnie w odniesieniu do S.T.A.L.K.E.R.-a 2, ta akurat zaprząta mi głowę najmniej. Czy w którejkolwiek kontynuacji dowolnej gry nie było zasady „więcej wszystkiego”?

3OM6AKAH: „Będą nowe mutanty” – i to mi wystarczy w zupełności.

„Czy MoozE wróci w roli kompozytora?”

„Powiedzmy, że usłyszysz pewne znajome melodie…”

Sierioża: jakiś czas temu pisaliśmy o nowym kompozytorze, pracującym nad S2. Wiemy też, że muzykę tworzy więcej niż jedna osoba i możemy domniemywać, że nie ma wśród nich Władimira Freja, czyli właśnie MoozE’a. Za to jeśli przysłuchacie się pierwszemu udostępnionemu przez GSC utworowi, to usłyszycie nic innego, jak znajomą melodię z Cienia Czarnobyla. I stawiam, że właśnie to mieli na myśli – w końcu prawa do starej muzyki należą do nich.

3OM6AKAH: Tak naprawdę nie ma większego znaczenia kto będzie autorem muzyki w Stalkerze – ważne, aby dobrze wykonał swoją robotę. I zapewne masz rację – możemy spodziewać się muzycznych motywów z poprzednich części gry.

Sierioża: S.T.A.L.K.E.R. 2: Mem i Nostalgia Anomalnego Zewu Martwego Powietrza Czarnobyla. Tak to na ten moment wygląda… 

„Co oznacza 23/2 na plecaku, widocznym na koniec pierwszego zwiastuna?”

„Wkrótce się dowiemy! ;)”

Sierioża: A NIE MÓWIŁEM!? Jak robiliśmy analizę pierwszego zwiastuna, to niektórzy wyśmiewali zbyt absurdalne przyglądanie się szczegółom. Jak widać – wcale nie takie absurdalne… To co, czekamy na 23 lutego?

3OM6AKAH: A czy mamy inne wyjście? Jasne, że czekamy!

„Planujecie stworzyć tryb kooperacji, czy tylko tryb dla pojedynczego gracza? (…)

„Zgadzamy się, ale w tej chwili skupiamy się na dopracowaniu rozgrywki dla jednego gracza”.

Sierioża: I to jest dobra wiadomość…

3OM6AKAH: A nawet bardzo dobra – aczkolwiek dobrze zrealizowany tryb kooperacji na pewno nie zaszkodziłby. Zawsze to jakieś urozmaicenie…

„Czy w S2 możemy liczyć na realistyczną topografię?”

„Zależy co masz na myśli: używamy technologii takich jak fotogrametria, aby uczynić Zonę bardziej realistyczną.
Pod względem rozgrywki, realistyczna topografia będzie raczej nijaka a chcielibyśmy, żebyście byli podekscytowani uruchamiając S.T.A.L.K.E.R.-a 2. Ma to sens nawet z punktu widzenia samego lore: Zona jest specyficznym miejscem, w którym dzieją się różne, nienaturalne rzeczy.
A jeśli mówimy o atmosferze – będzie wystarczająco dużo charakterystycznych punktów, abyś mógł cieszyć się i poczuć obecność w Czarnobylskiej Strefie Anomalnej”.

 

Sierioża: Jeśli mieliście przyjemność grać w Chernobylite, to możecie sprawdzić to sami. Jeśli nie, to polecam, bo gra jest już teraz zdecydowanie lepsza, niż się spodziewałem. Wspominam o tej grze dlatego, że The Farm 51 chwaliło się zastosowaniem fotogrametrii praktycznie od początku prac nad grą; znając inne tytuły korzystające z tej technologii bałem się „plastikowości” otoczenia i kłujących w oczy różnic pomiędzy skanami rzeczywistych miejsc i stworzonymi na komputerach modelami. Myliłem się – Farmerom udało się połączyć jedno z drugim tak, by wyglądało naprawdę świetnie. I mam nadzieję, że GSC też się to uda.

Niepokoi mnie tylko to, że TF51 faktycznie jeździło do Zony, celem robienia skanów, a GSC jakoś specjalnie się tym nie chwali. Mam pewną hipotezę z tym związaną, ale chyba nie powinienem o tym pisać publicznie… 😉

3OM6AKAH: Moim zdaniem z tej odpowiedzi wynika, że raczej nie powinniśmy liczyć na dokładne odtworzenie fragmentów Strefy Czernobylskiej. Najprawdopodobniej będzie tak, że różne charakterystyczne obiekty istniejące w realnej Strefie zostaną wiernie odwzorowane i rozmieszczone w mniej lub bardziej przypadkowy sposób. Reasumując – powtórka z Zewu Prypeci.
A czy to dobrze, czy źle – zobaczymy…

I tym optymistycznym akcentem dobrnęliśmy do końca. Wątek na subreddicie S.T.A.L.K.E.R.-a znajdziecie tutaj. Zapewne uznacie, że kilka innych tematów było wartych uwagi, ale wybraliśmy te, które – przynajmniej naszym zdaniem – coś pokazują. W tym przypadku specyficzny marketing, towarzyszący okresowi produkcji S2; zupełnie inny od tego, do czego przyzwyczaiło nas GSC i oparty na zagadkach, niedopowiedzeniach, wspomnianym powyżej „koncercie życzeń” i pilnym notowaniu uwag fanów. Czy to źle? No jasne, że nie, ale chyba wszyscy jesteśmy tym powoli zmęczeni…

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *