Ogłoszenia:

Kolejny wywiad z Zacharem Boczarowem – najważniejsze informacje

img
sty
25

Szef PR-u GSC przemówił po raz kolejny. Wybraliśmy najciekawsze fragmenty rozmowy, ale ciągle trwa zażarta debata na temat tego, czy aby na pewno powinniśmy się tym chwalić 😉

Znany na wschodzie twórca o pseudonimie Неважно, Кто miał okazję porozmawiać z Boczarowem na temat STALKER-a 2. Jeśli śledzicie nasze wiadomości wiecie, że wszystkie wywiady (jak na przykład ten) z szefem PR-u GSC sprowadzają się zwykle do tego samego – dlatego też miniaturką tego tekstu jest to, co stanowi istotę tej rozmowy: lanie wody. Z tego samego powodu nie ma sensu tłumaczyć całości, ponieważ byłaby to strata czasu zarówno naszego, jak i Waszego. Zebraliśmy najważniejsze pytania, które z różnych powodów mogą okazać się dla Was interesujące, jednak nie liczcie na żadne konkretne informacje na temat gry – choć sam autor wywiadu twierdzi, że ilość informacji w nim zawarta jest „wystarczająca”, my traktujemy to bardziej jako ukłon w stronę Zachara, który zgodził się powiedzieć cokolwiek, niż rzeczywistą deklarację.

Druga część rozmowy ukaże się dzisiaj przed południem – o 11:00. Jeśli ilość oraz „jakość” informacji będzie zbliżona do tych z pierwszej części, w kwestii tłumaczenia będziecie musieli liczyć na kogoś innego.

Неважно, Кто: Jak wiele osób pracuje w GSC?

Zachar Boczarow: Razem z freelancerami ponad 300.


Ostatnio pojawia się sporo plotek na temat bardzo dużej rotacji pracowników w studiu – podobno co kilka tygodni ktoś odchodzi, a ktoś inny zostaje zatrudniony. Możesz to jakoś skomentować?

Oczywiście są osoby, które kończą swoją pracę. To normalne i spotykane we wszystkich firmach. Czasem ludzie zmieniają zatrudnienie, zwłaszcza w dużych biznesach zatrudniających ponad 300 osób. Ilość osób, które opuszczają nasze szeregi nie jest większa od tej, które decydują się do nas dołączyć. Nie ma rotacji powyżej normy.


Kolejne plotki mówią, że GSC na bieżąco zwalnia wszystkich, którzy już zakończyli swoją pracę. Dla przykładu – jeśli twórca modeli już zrobił co do niego należy, firma zwalnia go, ponieważ nie jest już do niczego potrzebny. To prawda?

To nie jest przecież cała plotka, bo podobno czujne 4A Games od razu zatrudnia te osoby, które są wyrzucane z GSC. Jest jeszcze to, że ci którzy kończą z nami współpracę są bardzo niewykwalifikowani. Chyba powinienem podkreślić to, jak absurdalnie to brzmi – jaki jest sens zatrudniania ludzi, których z uwagi na kiepskie kwalifikacje wyrzucono z innej firmy? Niemniej jednak – żadna normalna firma z normalnymi warunkami pracy nie postępuje tak w 2022 roku.


A propos 4A Games – pod koniec 2021 roku z GSC odszedł Siergiej Ten, czyli lead narrative designer [główny projektant narracji – przyp. red.]. Odszedł prosto do 4A Games, które jest zajęte tworzeniem nowej gry z serii Metro. Siergiej nie był jedynym, który się przeniósł. Wygląda to trochę tak, że ludzie idą do Was, zdobywają trochę doświadczenia i przenoszą się do innych firm.

(…) Siergiej faktycznie z nami pracował i faktycznie opuścił nas, by dołączyć do 4A Games. Teraz, sądząc po jego publicznym profilu na Facebooku (…) już nie pracuje w 4A. Spędził tam mniej czasu niż w GSC. Rozumiem, dlaczego ludzie o to pytają, ale myślę też, że niektórzy ludzie mają tak, że zmieniają miejsce pracy by szukać sobie kolejnych wyzwań, kolejnego hobby. I wydaje mi się że tak właśnie się stało.


Ale chodzi o to, że Siergiej był lead narrative designerem. To oznacza, że najważniejsi deweloperzy odchodzą z firmy, a Ty twierdzisz, że generalnie wszystko jest w porządku. Kiedy ktoś o takiej pozycji przy projekcie odchodzi na rok przed premierą gry, to nie może być dobra wiadomość.

To zupełnie normalne. Różni ludzie mają różne oczekiwania. Oprócz Siergieja jest 30 narrative designerów. Są też scenarzyści. Nad fabułą pracuje mnóstwo ludzi. To, że Siergiej odszedł, jest jego prywatną sprawą powiązaną z jego własnymi celami.


STALKER 2 jest konkurencją dla serii Metro, czy nie? (…)

STALKER 2 jest konkurencją dla Metro przynajmniej w kwestii zainteresowania tych samych graczy.


Czym właściwie zajmujesz się w GSC? To znaczy… Menadżerowie społeczności odpowiadają na pytania fanów, to zrozumiałe, ale co należy do Twoich obowiązków jako szefa PR-u?

PR to generalnie public relations, czyli relacja między firmą a społecznością. Menadżerowie społeczności rozmawiają z fanami, menadżer PR-u z influencerami, blogerami, prasą, streamerami i partnerami innego rodzaju. Na początku mojej pracy w GSC naprawdę starałem się odpowiadać na wszystkie wiadomości, jakie dostawałem w dużych ilościach. Miałem wtedy trochę luźniejszy grafik i mogłem sobie na to pozwolić. W tym momencie nie mam na to czasu,, ale od czasu do czasu próbuję – przepraszam wszystkich, którym nie odpowiedziałem. Jeśli oglądacie ten wywiad, możecie spróbować wysłać mi pytania jeszcze raz, postaram się odpowiedzieć. Z uwagi na specyfikę tej pracy, czasami trafiam do strefy, w której mogę pracować z nowymi pomysłami – pojawia się w mojej głowie pomysł i jeżeli jest ktoś, kto mógłby to zrealizować, kontaktuję się z nim i, o ile to możliwe, staram się to urzeczywistnić (…)


W trakcie pracy nad STALKER-em 2 zatrudniliście znanego twórcę DKUD-a. W chwili dołączenia do GSC był nowicjuszem, nie pracował wcześniej przy produkcji gier AAA, co prowadzi do pytania – jak przykuł Waszą uwagę?

DKUD jest bardzo utalentowany. Wystarczy wejść na jego kanał i obejrzeć kilka filmów. Wie czym jest STALKER i potrafi tworzyć świetne produkcje. Jeśli poczytasz komentarze, zobaczysz mnóstwo powtarzających się głosów: „GSC, zwróćcie na niego uwagę”, „jest bardzo dobry”, „stara się” i tak dalej. I to jest dokładnie to, co zrobiliśmy – porozmawialiśmy z nim, okazało się, że również jest zainteresowany nami i tak trafił do GSC. Pracuje z wielkim entuzjazmem.


Niektórzy ludzie ocenili to tak, że zatrudnienie DKUD-a było tylko sposobem na przypodobanie się fanom i dlatego do Was trafił. To miało wyglądać tak: patrzcie, zatrudniliśmy człowieka „z ludu”, i daliśmy mu szansę wziąć udział w tworzeniu gry. Czy to prawda?

Myślę, że coś takiego nie byłoby najlepszym sposobem na zdobycie kilku punktów u fanów. Wydaje mi się, że opublikowanie zwiastuna czy screenów daje nam znacznie więcej (…) Fajnie jest dać komuś szansę, ale taki pomysł, że chcieliśmy w ten sposób przypodobać się fanom… Ten wybór nie miał na celu zdobycia szacunku u fanów. Tym bardziej, że przecież nie wszyscy wiedzą o DKUD-zie.


Czy deweloperzy grają w mody do STALKER-a i czy podoba im się to, co stworzyli fani? Tylko bądź szczery.

To bardzo proste pytanie – tak, deweloperzy grają w mody. Tak, deweloperzy je lubią. W firmie pracują ludzie, którzy tworzyli mody do STALKER-a.


Czy możesz powiedzieć jakie konkretnie tworzyli? Chodzi o Narodnają Soliankę? Cień Waniuczki? [wtajemniczeni wiedzą, że to najlepszy mod jaki się ukazał 😉 – przyp. red] F.O.T.O.G.R.A.F.-a? A może coś innego, czego się kompletnie nie spodziewamy?

Nie będę ich wymieniał, ponieważ każdy ma swoje ulubione mody (…) No i jest szansa, że jeśli wymienię konkretnego moda, ktoś potraktuje to tak, że właśnie w tę stronę zmierza STALKER 2, że będzie podobny do tego moda. Byłby to zbyt daleko idący wniosek (…) Faktem jest, że przy STALKER-ze 2 pracują ludzie, którzy wcześniej tworzyli mody.


W internecie krążą plotki, że przy STALKER-ze 2 pracują ludzie, którzy nie mają doświadczenia w tworzeniu gier AAA.

W firmie są ludzie, dla których GSC jest pierwszą pracą – to fakt. To, że w GSC są ludzie którzy pracowali wcześnie nad wieloma grami – to też fakt.

Plotki mówią, że zatrudniliście ludzi bez doświadczenia tylko do szybkiego obsadzenia wolnych stanowisk. Możesz to potwierdzić lub zanegować?

To nieprawda, że pracują u nas tylko nowicjusze. Mamy w zespole ludzi, którzy pracowali wcześniej nad popularnymi grami i są też ludzie, dla których jest to pierwsza praca. To naturalne, wszędzie tak jest.


Ubiegłego lata ukazał się wywiad z Aliszerem Morgensternem [rosyjski raper, wcześniej YouTuber – przyp. red] który utrzymywał, że zawarł umowę z GSC Game World i będzie testerem STALKER-a 2. To prawda? Aliszer jest jakoś powiązany z firmą?

W rzeczywistości doszło tutaj do nieporozumienia. Na pewnym etapie dostał informację, że jego propozycja została zaakceptowana mimo, iż nawet do nas nie dotarła. Tak więc kiedy Aliszer udzielał wywiadu, to nie skłamał. Miał informacje, które wydawały się dla niego prawdziwe (…) Zaszło tu nieporozumienie, to nie była ani jego, ani nasza wina.

Kiedy informacja o Morgenszternie rozeszła się po internecie, fani byli wściekli, wielu było gotowych anulować swoje zamówienia w przedsprzedaży właśnie przez to, wielu również wypowiadało się niezbyt pochlebnie na temat tej sytuacji. Zakładam, że o tym wiecie – zatem jak zareagowaliście na to i co sądzicie o tej sytuacji?

Nie tylko przy sytuacji z Morgenszternem spotykamy się z ostrymi opiniami, więc nie była to dla nas nowa sytuacja. Ludzie byli poirytowani, nie wszyscy są fanami Aliszera i jest to całkowicie normalne, są hejterzy, są fani i są ludzie, których to zupełnie nie obchodzi. W takich momentach najważniejsze jest to, by pamiętać, że ludzie często kierują się emocjami w tym, co piszą (…)


Wspomniany już Siergiej Ten w pewnym wywiadzie nazwał rosyjskojęzycznych graczy „toksycznymi ludźmi” i dodał, że jedyne co możma robić w tej sytuacji, to po prostu starać się pracować. Czy jego słowa odzwierciedlają stanowisko GSC?

Nie, to osobiste przemyślenia Siergieja i jego opinia, która nie odzwierciedla stanowiska GSC. Siergiej udzielał wywiadu swojemu znajomemu, komuś z grona jego przyjaciół, o ile mnie pamięć nie myli (…) To, co powiedział Siergiej, może mieć coś wspólnego z niedawnymi wydarzeniami w jego życiu, ale firma się z tym nie zgadza.


A czy firma zgadza się ze stwierdzeniem, że niewiele jest rzeczy tak toksycznych i złych jak społeczność STALKER-a?

Jak już wspominałem, pewna toksyczność wynika z emocji i można to wyjaśnić w zwykłej rozmowie, tzn. jeśli ktoś dostanie uwagę i zrozumienie, często można nawiązać dialog. Jeśli spojrzysz sobie na teaser czy trailer zobaczysz sporo lajków. I często jest tak, że ludzie, którym się coś podoba zostawiają po prostu lajka i nie piszą komentarza. Z kolei ludzie którym się nie podoba, są bardziej skłonni do wyrażenia niezadowolenia. Jest taka część odbiorców, która wyraża to w różny sposób (…) Stwierdzenie, że większość odbiorców jest toksyczna jest ogromną przesadą i zwykłą nieprawdą, ale tak – pewna część jest toksyczna.


Mniej więcej rok temu na forum Gameinator użytkownik o ksywce Loxotron ogłosił, że ma do sprzedania build i zasoby ze STALKER-a 2 z 2011 roku. Chciał je sprzedać za 15 tysięcy dolarów. Menadżerowie społeczności przyznali, że nic nie wiedzą na temat Loxotrona, ale to przecież niemożliwe by nie znać kogoś, kto upublicznił wszystkie stare buildy i nawet niektóre dokumenty z Cienia Czarnobyla. Zatem – dlaczego odpowiedź była właśnie taka? Czy Loxotron jest dla Was w jakiś sposób niewygodny?

(…) Pamiętam historię o sprzedaży starej wersji STALKER-a 2. Wiem o tym. Stało się. Ale, chociaż wiem, że trochę mi się za to dostanie, dopiero od Ciebie słyszę, że Loxotron jest odpowiedzialny za publikację buildów. Nie jestem przekonany, czy jest to ta sama osoba, ale załóżmy, że tak. Często, kiedy ludzie piszą pytania do menadżerów społeczności zapominają o tym, że jest ich więcej niż jeden. Dużo więcej niż jeden. Nie mają jednego wspólnego umysłu, każda odpowiedź jest udzielana indywidualnie. W tym konkretnym przypadku menadżer mógł nie wiedzieć kim jest Loxotron.


Czy posiadacie jakieś materiały, dokumenty projektowe czy chociażby dokumentację techniczną związaną ze starym STALKER-em 2, która jest aktualna także w odniesieniu do tworzonego teraz STALKER-a 2? (…)

Stare materiały są nieaktualne, jeśli chodzi o powstającego STALKER-a 2. Gra jest tworzona całkowicie od zera, więc pokazujemy teraz to, czym się aktualnie zajmujemy. Dokumenty projektowe, modele i inne materiały również zostały stworzone od zera. W związku z tym nie mamy potrzeby, by czuwać nad ewentualnymi wyciekami starych zasobów. Nie wykluczam też, że są gdzieś w firmie przechowywane, ale nie mam pewności. Tyle, że w kontekście aktualnego STALKER-a 2 jest to zupełnie nieistotne, te materiały nie są używane.


Okej, zatrzymajmy się tutaj. W grudniu pokazaliście anomalię z polem maku. Taka anomalia miała pojawić się w „starym” STALKER-ze, w Oblivion Lost, potem w STALKER-ze 2 z 2011 roku. Czyli ostatecznie jednak korzystacie ze starych dokumentów?

STALKER 2, który został anulowany, podobnie jak ten, którego rozwojem zajmujemy się teraz, był kontynuacją oryginalnej trylogii. Niektóre pomysły, również te, o których wspominasz, mogą trafić do gry, ponieważ są logiczne. Makowe Pole to oczywiście archianomalia, ale nie jestem pewny, czy w Oblivion Lost i starym STALKER-ze 2 również miało nią być. I anomalie raczej nie będą działać tak, jak wówczas planowano, implementacja nie będzie taka sama. To po prostu pewien pomysł, który pojawi się w grze, ale jeśli chodzi o dokumenty koncepcyjne, potwory, fabułę czy rozgrywkę – wszystko zostało stworzone od zera, bez użycia starych dokumentów. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre stare pomysły mogą trafić do rozwijanego aktualnie STALKER-a 2.


Na dwudziestą szóstą rocznicę istnienia firmy opublikowaliście krótkie wideo, w którym podkreśliliście, że tworzycie gry od 26 lat. W ostatniej dekadzie wydaliście tylko jedną produkcję, a 2011 roku firma została przecież zamknięta – czyli nie robicie gier od 26 lat.

Przez jakiś czas firma nie tworzyła gier, to nie jest żadna tajemnica i wszyscy o tym doskonale wiedzą (…) Postaramy się, by nie było takich przerw, by częstotliwość kolejnych premier była większa.


Czy są plany wydania oficjalnej gry planszowej związanej z Kozakami lub STALKER-em?

W tej chwili nie mam nic do ogłoszenia w związku z tym, jednak sam pomysł jest wart przemyślenia i pewnie byłby dla fanów interesujący (…) Format STALKER-a jest lepiej dopasowany do gry planszowej niż Kozacy (…) Tak, bez żadnych zapowiedzi – myśleliśmy o tym.


Od kilku lat na Steamie można pobrać wersję beta łatki dla Cienia Czarnobyla, ale niejasne jest co tak właściwie zmienia. Planujecie dokończyć tego patcha?

O ile wiem, patch pomagał przy niektórych błędach, jakie pojawiały się przy poprzedniej łatce. Możesz go użyć, jeśli masz problemy z… nie pamiętam z czym dokładnie. Planowane są aktualizacje, inne rzeczy zostaną naprawione. Zatem czy będą jakieś łatki do oryginalnego STALKER-a? Tak.


Planujecie remake lub remaster oryginalnego STALKER-a?

Był taki pomysł, jednak nie będzie w tym momencie żadnych zapowiedzi.

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!
  • img
    sty 25, 2022 @ 9:14 am

    Straszne te odpowiedzi, gościu mógłby napisać podręcznik – jak odpowiedzieć na pytania aby rozmówca niczego się z nich nie dowiedział.

  • img
    sty 26, 2022 @ 23:33 pm

    Zachar ze swoimi talentami idealnie się spełnia w GSC

  • img
    lut 2, 2022 @ 10:39 am

    Co do planszowej adaptacji S. T. A. L. K. E. Ra to już jest. I to całkiem dobra. ZONA wydana przez Rebel. Mam i polecam. Gra co prawda bez licencji więc zamiast określenia stalker jest szperacz ale cała reszta to czysty stalker. Polecam sprawdzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.