Ogłoszenia:

GSC Game World przestało sprzedawać STALKER-a 2 w Rosji

img
mar
08

Dla niektórych chwila wręcz historyczna, dla innych – choć przeciętnej osobie z szeroko pojmowanego zachodu ciężko to pojąć – histeryczna.

Wydarzenia za naszą wschodnią granicą niemal dwa tygodnie temu przybrały jednoznaczny obrót: Władimir Putin zdecydował się zaatakować Ukrainę. Jest to atak na wolny, niezależny kraj, a inwazję usprawiedliwiają absurdalne tłumaczenia Kremla. Z jednej strony mamy regularną wojnę,  z drugiej – niepowodzenia Putina ma przykrywać sącząca się z Moskwy, obrzydliwa propaganda, w myśl której celem ataków są tylko ukraińskie obiekty wojskowe. Zdjęcia bombardowanych miast czy martwi cywile, zabijani nawet podczas prób ewakuacji przeczą tej obrzydliwiej narracji.

I chyba wszyscy doskonale wiemy, jak wygląda sytuacja – kto tu jest tym dobrym, a kto jest tym złym.

W świetle tych wydarzeń ciężko jest zachować zimną krew. Szczególnie, kiedy jeszcze kilkanaście dni temu neutralni Rosjanie próbują teraz zawzięcie przekonywać, że przecież Putin ratuje Ukrainę, że nie dzieje się nic złego, że to zachód jest zmanipulowany, a oni – skoro przetrwali jako naród trudny czas istnienia ZSRR – przetrwają również i to. Z każdym dniem coraz więcej firm odcina Rosję od od swoich produktów czy usług, branża gier także nie pozostaje obojętna – chyba kompletną listę znajdziecie w tym miejscu.

GSC Game World, będące przecież firmą ukraińską, znosiło sytuację z zimną krwią. Najpierw, 24 lutego opublikowali krótkie oświadczenie, a 2 marca bardzo „mocny”, dosadny film pokazujący jednoznaczne stanowisko studia. Dzisiaj, niemalże dwa tygodnie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, przyszedł czas na kolejny zdecydowany krok – S.T.A.L.K.E.R.-a 2 oraz innych gier studia nie można już kupić w przedsprzedaży w Rosji oraz Białorusi. Na tę chwilę dotyczy to tylko Steama; podobno w Epic Games Store dalej można złożyć zamówienie, jednak zapewne w niedługim czasie gra zniknie również stamtąd.

Studio na ten moment nie zajęło jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Biorąc pod uwagę skalę konfliktu wywołanego przez Putina, milczenie jest chyba jeszcze bardziej wymowne.

Jeśli pojawią się jakieś nowe informacje, wiadomość będzie aktualizowana.

 


Mamy serca po właściwej stronie i pomagamy Ukrainie tak bardzo, jak tylko jesteśmy w stanie. Jeśli również chcecie pomóc, do czego gorąco zachęcamy, możecie wesprzeć jedną z poniższych, sprawdzonych zbiórek:

https://www.siepomaga.pl/ukraina
https://www.siepomaga.pl/atomukrainie
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/ukraina-zwierzeta

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.