Ogłoszenia:

Cendres – nowe, wyjątkowe postapo w produkcji

img
sie
31

W grach poruszających trudną, ale i sztampową już tematykę końca ludzkości widzieliśmy wiele. Gdyby Cendres było kolejną opowieścią o wirusie, zombi, czy wojnie nuklearnej, prawdopodobnie byśmy ją pominęli. Ale nie jest.

Choć ludzkość jest obecna na Ziemi od dawna, ciągle nie poznaliśmy całej planety. Głębia oceanów kryje jeszcze wiele tajemnic, podobnie jak to, co od razu rzuca się w oczy na powierzchni – wulkany. Na naszej planecie znajduje się co najmniej kilka naprawdę groźnych, a najbardziej śmiercionośny w trakcie istnienia naszego gatunku okazał się stratowulkan Krakatau.

Jego najbardziej znana erupcja przypada na końcówkę sierpnia 1883 roku kiedy to po dwóch miesiącach wzmożonej aktywności, z Krakatau wydobył się słup dymu, popiołów i gazu, osiągający wysokość 27 km. Niewielkie fale tsunami rozeszły się po okolicy, uderzając w wybrzeża oddalone nawet o 40 km, a huk dało się słyszeć nawet z odległości 4325 km! Dla porównania: Warszawę i Prypeć w prostej linii dzieli około 620 km. Warszawę i Lizbonę – około 2760 km. Bardziej zbliżona jest odległość stolicy Polski do stolicy Afganistanu – Kabulu (ok. 4270 km); mniej więcej tak daleko niosły się dźwięki towarzyszące erupcji Krakatau.

Do jej zakończenia wulkan wyrzucił do stratosfery nawet 25 km³ popiołów. Mieszkańcy wyspy Rodrigues na Oceanie Indyjskim (oddalonej od Krakatau mniej więcej tak, jak Warszawa od Kabulu) widzieli na horyzoncie popioły i błyski, a fala uderzeniowa po eksplozji przemieszczała się z prędkością nawet 1100 km/h; huk towarzyszący erupcji osiągnął nawet 300-350 decybeli, co było prawdopodobnie najgłośniejszym dźwiękiem wyemitowanym na naszej planecie.

Na skali eksplozywności wulkanicznej wybuch Krakatau z 1883 dostał 6 punków na 8 możliwych. Co by się stało, gdyby był silniejszy?

Na to pytanie w pewnym sensie odpowie Cendres, czyli nowa produkcja Nameles XIII – firmy kierowanej przez Hervé Bonina, jednego ze współzałożycieli Dontnod Entertainment (Vampyr, Life is Strange, a ostatnio – Tell Me Why). Akcja gry rozpoczyna się 200 lat po erupcji wulkanu, która zniszczyła całą planetę. Petra, Nadir, Kali i Sinh wędrują po świecie, starając się znaleźć bezpieczną przystań wśród szarego, ponurego, przykrytego gęstym pyłem świata i to ich losami przyjdzie nam pokierować.

Nameless XIII obiecuje przede wszystkim bogatą historię i wyraźnie zarysowane charaktery naszych protagonistów. Będziemy musieli na bieżąco reagować na różnice zdań czy sprzeczki w drużynie, a także koncentrować się na każdym jej członku z osobna; w takich realiach niezwykle łatwo popaść w szaleństwo lub depresję…

Równie łatwo jest umrzeć z głodu, dlatego lwią część rozgrywki w tym surwiwalu spędzimy na poszukiwaniu zasobów, zarządzaniu nimi oraz radzeniu sobie z naturalnymi przeszkodami, takimi jak inni ocalali, czy – sądząc po zwiastunie – trudne warunki atmosferyczne. Na odkrycie czekać będą 34 zakończenia; to, które dostaniemy, zależeć będzie od podejmowanych w trakcie podróży decyzji.

Cendres zadebiutuje na początku 2021 roku na Steamie. Na Gamescomie dostaliśmy całkiem konkretny zwiastun:

Podobało się? Udostępnij i pomóż w ekspansji Centrum Zony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.